Jeśli myślisz, że pakowanie na wakacje na Cyprze to bułka z masłem, to znaczy, że jeszcze nigdy nie wylądowałeś z walizką pełną zimowych ubrań, bo prognoza pokazała „lekki wiatr”. Zdradzę Ci sekret: ja też kiedyś byłem młody i naiwny, myśląc, że na pewno przyda mi się ta bluza z kapturem… i druga… i trzecia. Nie przydały się.
Z biegiem lat, spoconych pleców i zagubionych ładowarek, wypracowałem swoje „pakunkowe know-how”, które uratowało mnie przed wieloma niezręcznymi sytuacjami – jak na przykład improwizowaniem pareo z ręcznika, bo kostium kąpielowy został w… pralce w domu.
Co Naprawdę Warto Zabrać na Wakacje na Cyprze
- Krem z filtrem (minimum SPF 30, najlepiej 50) – bo słońce na Cyprze nie żartuje. Już po pierwszym dniu czułem się jak dobrze wypieczona bruschetta.
- Czapka, kapelusz, cokolwiek na głowę – nauczony doświadczeniem ze spaceru po Kourionie bez nakrycia: to była najdroższa lekcja, bo kupiłem czapkę w sklepie dla turystów za 18 euro z napisem „I Love Cyprus”.
- Okulary przeciwsłoneczne – takie, które przetrwają wpadnięcie do morza. Moje ulubione zginęły podczas skoku z łódki w Blue Lagoon. Spoczywajcie w pokoju.
- Klapki i wygodne buty do chodzenia – bo kiedy dotrzesz do miejsca, gdzie kończy się asfalt, a zaczyna przygoda, Twoje stopy będą Ci wdzięczne.
- Stroje kąpielowe (liczba mnoga!) – bo mokry strój dzień po dniu to nieprzyjemność w stylu „mokre jeansy w deszczu”. A przecież kąpiele w Morzu Śródziemnym to obowiązek! Zwłaszcza że jeśli wybierasz się na Cypr latem, to nie zdziw się, jeśli Twoje dni będą wyglądać dokładnie tak: rano basen, po południu basen, a wieczorem klimatyzacja ustawiona na „Arktyka” i leżenie na kafelkach jak roztopiony ser halloumi. Serio, nawet koty na Cyprze w lipcu poruszają się w zwolnionym tempie. Więc tak – stroje kąpielowe się przydadzą. Najlepiej 2 albo 3. I nie zapomnij o zapasowych gaciach. Na wszelki wypadek.
- Zapasowa torba plażowa – brzmi banalnie, ale kiedy masz ręcznik, krem, książkę, wodę, okulary, kapelusz i… arbuza, to nagle zwykły plecak przestaje wystarczać.
Czego NIE Zabierać (i nie pytaj, skąd to wiem)
- Zestawu do manicure/pedicure – moja znajoma stwierdziła, że na wakacjach w hotelu w Pafos w końcu nadrobi „pielęgnacyjne zaległości”. Skończyło się na kontroli bagażu i pytaniu celnika, po co jej tyle pilniczków i nożyczek. Nie wiem, co było bardziej skrępowane – ona, czy cała kolejka za nami.
- Peelingów, masek i pół łazienki – inna koleżanka, z którą podróżowałem, przywiozła kosmetyczkę większą niż mój plecak. Cztery rodzaje maseczek, trzy odżywki i coś z brokatem. Finalnie użyła tylko jednej – tej z aloesem, bo słońce zrobiło z jej twarzy papryczkę chili. Reszta masek dalej podróżowała z nami jak VIP-y.
- Kurtki puchowej „na wszelki wypadek” – nie. Po prostu nie. Nawet jeśli znowu spadnie śnieg w Troodos w maju (a tak było w zeszłym tygodniu!), to nie oznacza, że będziesz potrzebować zimowej kurtki na plaży.
- 6 książek „bo przeczytam zaległości” – przeczytałem pół rozdziału pierwszej, potem byłem zbyt zajęty… życiem. I słońcem. I jedzeniem. Po to są e-booki.
Najgorsze Pakunkowe Wpadki Które Mnie Spotkały
- Zapomniany kabel do ładowarki – bo przecież „mam drugi w plecaku”. Spoiler: nie miałem.
- Koszula lniana bez guzików – nie wiem, jak to się stało, ale jak już ją ubrałem, wyglądałem jak Grecki filozof z lekkim ADHD.
- Dwa lewe klapki – nie moje, ale kolega tak miał. I do dziś nie wiem, jak nie zauważył.
Moja Złota Zasada Pakowania
Najpierw spakuj wszystko, co chcesz. Potem weź połowę. Potem dodaj powerbank, ładowarkę i adapter. I NIE zapomnij o lekach!
Jeśli szykujesz się na wakacje na Cyprze, pamiętaj: wyspa oferuje słońce, piękne plaże, dzikie krajobrazy i koty. Dużo kotów. Nie pakuj całego domu – wystarczy zdrowy rozsądek, odrobina organizacji i dobre buty.
A Ty?
Co najdziwniejszego spakowałeś(-aś) kiedyś na wyjazd? Podziel się w komentarzu, niech pocieszy mnie fakt, że nie tylko ja miałem czapkę z daszkiem z 18 euro!

Zostaw odpowiedź